niedziela, 21 maja 2017

Komplet ślubny


Ostatnio strasznie się lenię, jeśli chodzi o publikowanie zdjęć oczywiście. 
Praca wre, na wielu płaszczyznach. Na szczęście następne 3 posty mam już gotowe więc raczej nie będzie dłuższych przerw. 

Dziś mam dla was smakowity komplet biżuterii ślubnej, wykonany w ekspresowym tempie. Zamówienie zostało złożone we wtorek i już w piątek było gotowe. 

Dostałam zdjęcie komletu jaki przyszła Panna Młoda chciałaby założyć na swój ślub, potraktowałam je jako inspirację. Już wielokrotnie pisałam, że nie kopiuję cudzych wzorów, bo uważam, że to nie w porządku. Za zwyczaj w takich sytuacjach dodaję coś od siebie, traktując pierwowzór jako bazę. 

Pokazałabym wam tę bazę, ale nie jestem nawet w stanie zlokalizować autorki/autora, poza tym wzór który powieliłam (kolczyki) należy do bardzo podstawowych więc nie sądzę, żeby można go było komukolwiek przypisać. 

Efekt końcowy uważam za bardzo udany, mam nadzieję, że właścicielka również będzie zadowolona kiedy w końcu dostanie komplet do rąk własnych. 

Cała konstrukcja jest bardzo szczegółowa, składa się z kilkunastu mniejszych elementów. Projektowanie w tym wypadku odbywało się "na bieżąco";)

Ok, kończę już zanudzanie. Rzućcie okiem na zdjęcia, powiedzą wam zdecydowanie więcej niż moje nawet najbardziej wnikliwe analizy ;)

Dziękuję bardzo Marcinowi za zdjęcia. 

Materiały: Kolczyki - kryształy fasetowane, koraliki szklane Round Beads w dwóch rozmiarach, koraliki Dagger, sztyft ze stali chirurgicznej. 
Bransoletka: kryształ fasetowany, koraliki szklane Round Beads w dwóch rozmiarach, koraliki Fire Polish, koraliki Toho. Jadeitowy guzik. 
Komplet został wykończony filcem, zaimpregnowany,









niedziela, 7 maja 2017

Koraliki w natarciu :)


Koraliki po raz kolejny, kilka nowych bransoletek dla fanek błyskotek :)

Nie będę się rozpisywać, zdjęcia niech mówią same za siebie.

Marcinowi dziękuję za zdjęcia.













środa, 3 maja 2017

Konkurs - Polska


W końcu, po długim czasie mogę wam pokazać konkursowy naszyjnik :)
Dziś został opublikowany album z pracami, więc według regulaminu nie muszę dłużej trzymać go w szufladzie. 

Praca została wykonana jako moja interpretacja inspiracji którą była Polska.
Pomyślałam, że całkiem fajnie będzie zrobić coś nawiązującego do wzorów łowickich. 

I w ten sposób powstał naszyjnik który chcę wam zaprezentować :)
Bardzo duży, bardzo kolorowy, bardzo folkowy, osobiście też bardzo mi się podoba :) 

Trzymajcie kciuki, konkurencja jak zwylke na najwyższym poziomie :)

A teraz już nie będę zanudzać. Oglądajcie owoc moich siedemdziesięciu godzin :) Wszelkie komentarze jak najbardziej mile widziane.

Materiały:  jadeity, koraliki toho, koraliki round beads, sznurki sutasz, filc

Jeśli ktoś chciałby pomóc można oddać głos klikając ten link. Z góry dziękuję za wszystkie głosy. No i trzymajcie kciuki. 








niedziela, 30 kwietnia 2017

Po długiej przerwie, wisiorki dwa.


Wiem, że dawno mnie tu nie było :) 

Nie znaczy to oczywiście, że nic w tym czasie nie robiłam, kto obserwuje mnie na Instagramie wie, że był to bardzo pracowity okres. 

Dziś na rozgrzewkę wrzucę tylko dwa wisiorki. Trzeciego maja, czyli w najbliższą środę, pokażę wam mój największy projekt. A dalej polecą koralikowe bransoletki, przypuszczam, że w dwóch postach, podzielone "tematycznie".

Następne w kolejce będą opaski, ale szczerze sama nie wiem kiedy pojawią się  na blogu, na razie są w fazie projektowej. Myślę, że w przyszłym tygodniu będę już wiedzieć jak dużo czasu będę mieć na realizację.

Ale, ale przejdźmy do rzeczy :) Wisiorki niezbyt duże mają w okolicy 5cm długości (nie wliczając krawatek i chwostu w przypadku tęczowego). 
Zapraszam do oglądania i koniecznie zaglądnijcie tu w środę! Na prawdę będzie warto!

1. Brązowy -  Kamyczek w środku to jaspis, użyłam ponadto koralików Toho oraz Fire Polish. Podobny wisiorek widzieliście już na blogu, kształt jest praktycznie identyczny, zmieniła się kolorystyka. Sama nie wiem który podoba mi się bardziej :) Rozmiar 5,5x3,5cm





2. Tęczowy - Co to za kamień? :D Zabijcie mnie ale nie wiem, kupiłam go w sklepie stacjonarnym i nie zapisałam nazwy.  Wszyte szklane koraliki które dostałam w prezencie, oraz szklana kropelka. Chwost wiskozowy. Rozmiar z uwzględnieniem chwostu 11x3cm. 
Ostatni z tęczowych ale chyba mój ulubiony. 





Marcinowi dziękuję za zdjęcia. 

niedziela, 5 marca 2017

Wisiorki dwa.


Mam dziś dla was dwa wisiorki, należą do kategorii duże i na prawdę wyglądają nieźle na żywo. Niestety nie miałam dziś fotografa pod ręką ani weny do robienia zdjęć więc są byle jakie. A może nie tyle byle jakie co po prostu zwykłe ;)

Mam ostatnio bardzo mało czasu, dlatego nie wiem czy uda mi się reglarnie publikować posty, szczególnie w ciągu najbliższych 3-4 tygodni. Jedziemy odwiedzić dziadków. Trochę odpoczynku chyba się należy. Może pogonię trochę z kursem.. fajnie by było ;)

Być może w przyszłym tygodniu (jeśli dotrą) pokażę wam jakie cudne kamyczki udało mi się upolować. Mam kilka onyksów, jaspis oraz labradoryty, może jeszcze coś dobiorę... uzależnienie jak nic. Będą bazą do kolejnch wisiorków - najprawdopodobniej, ponieważ to pojedyńcze i dość spore sztuki. Już nie mogę się ich doczekać :)

A teraz dzisiejsze nowości. 




1. Brąz, kawa z mlekiem i krem czyli tiramisu ;) W centrum tygrysie oko, dodatkowo używałam jedynie koralików Tocho oraz jednej szklanej kropelki. Stonowana kolorystyka, dość spore gabaryty, gratka dla konserwatystów ;)





2. Bordo i Iris. Sznurek w kolorze czerwonego wina, wyszyty armią koralików Toho z serii Iris Blue, co dokładnie oznacza, że nie są jednolite a mienią się różnymi kolorami. W centrum fuoryt. Jestem w nim osobiście zakochana! 




niedziela, 26 lutego 2017

Okruszki, czyli wisiorki w wydaniu mini.


Ahoj! Witam na statku :)

Mam dziś dla was kilka wisiorków w wersji mini, a raczej wersjo eko. Jak wspominałam w ubiegłym poście, dostałam zlecenie na uszycie trzech wisiorków w wersji ekonomicznej, znaczy się tanie mają być i tyle ;) Oczywiście z trzech zrobiło się siedem... a na kolejne sześć już mam przygotowane materiały. A co! Niech sobie klientka wybiera ;)

Nie będę marnować waszego czasu, zapraszam do oglądania. 
Marcinowi dziękuję za zdjęcia. 
Zaktualizowałam aukcję z dwóch ostatnich postów, jeśli coś jest dostępne pod zdjęciami wklejam link. Dzisiejsze wisiorki wystawiłam tylko dwa, jeśli ktoś byłby zainteresowany którymś innym proszę pisać :)

1. Słoneczko. Żółto - pomarańczowy minimalistyczny wisiorek z odrobiną asymetrii :) Kamień w centrum to jadeit, dodatkowo używałam koralików Toho, Fire Polish oraz Round Beads. 4,4 x 2,7cm 





2. Tęcza numer 4.  Dla zakochanych w kolorze, mimo niewielkich rozmiarów na pewno przyciągnie wzrok. W centrum szklany kryształek fasetowany dodatkowo koraliki Fire Polish. 4 x 2,2cm





3. Groszek z kremem ;). Zbliżamy się do tegorocznej kolorystyki na sezon wiosna/lato. W centrum howlit, dodatkowo koraliki Toho Hex oraz szklane kropelki. 5 x 3,2cm.





4. Niebieski. Najprostszy z możliwych wzorów, ale ma swój urok. W centrum jadeit, dodatkowo użyłam koralików Toho oraz Fire Polish wykończony kropelką z masy perłowej. 7,6 x 3,2cm





5. Niebiesko - zielony. Dość ciężka kolorystyka, aczkolwiek bardzo wpadła  mi w oko. W centrum chryzokola, dodatkowo użyłam koralików Togo oraz howlitowych kuleczek. 6 x 3,8 cm (długość z krawatką)




Dostępny tutaj

6. Brązowo - bordowy.  Kontrast aż bije po oczach, mimo wszystko według mnie miły dla oka zestaw. Wzór również bardzo prosty. W centrum akrylowy kaboszon koraliki Toho. 5,6 x 3.2cm 





7. Srebrny. Mój gwóźdź programu ;) Nie sądziłam, że wyjdzie tak fajnie. Niesymetryczny i generalnie nietypowy. Wystawiam na Etsy, ale jeśli szybko nie zniknie... sama go przygarnę ;) (wiem, wiem robię się pazerna ostatnio). W centrum mamy larvikit, uszyty w całości ze sznurka metalizowanego, ozdobiony koralikami Toho.  4,5 x 2,5 cm






Dostępny tutaj.